39- i 43-latek z zarzutami za kradzież rowerów
Kradzież na polu namiotowym nad jeziorem Firlej została błyskawicznie rozwikłana przez kryminalnych z Kocka. Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy, skradzione jednoślady wkrótce wrócą do właścicieli. Dwóm zatrzymanym mężczyznom grozi teraz do 5 lat więzienia.

W nocy z czwartku na piątek (4/5 lipca) na terenie jednego z pól namiotowych nad jeziorem Firlej doszło do zuchwałej kradzieży. Nieznani wówczas sprawcy wykorzystali sen urlopowiczów i ukradli rowery o łącznej wartości 5 000 złotych. Pokrzywdzeni wczasowicze zgłosili sprawę na policję.
Policjanci natychmiast ruszyli do działania. W toku intensywnych czynności operacyjnych i kryminalistycznych funkcjonariusze szybko wytypowali osoby podejrzane o ten czyn. Okazali się nimi dwaj mężczyźni: 43-latek oraz 39-latek z gminy Kamionka.
Podczas zaplanowanych działań policjanci przeprowadzili przeszukania, w wyniku których ujawniono i zabezpieczono skradzione mienie. Podejrzewani o kradzież zostali zatrzymani. Dzięki natychmiastowej reakcji mundurowych wczasowicze odzyskają swój sprzęt, a sprawcy nie unikną odpowiedzialności.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzut kradzieży cudzego mienia. Zgodnie z polskim Kodeksem Karnym za to przestępstwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. O ich dalszym losie zadecyduje teraz sąd.
Apelujemy do wszystkich wypoczywających o czujność i odpowiednie zabezpieczanie swojego mienia na noc – nawet na ogrodzonych polach namiotowych.
młodszy aspirant Marcin Bajon