Aktualności

Uwaga na internetowych oszustów! Fałszywy sprzedawca „sprzedał” bloczki, których nigdy nie opłacono. Apelujemy o ostrożność i rozwagę!

28-latek zamówił bloczki komórkowe do siebie na budowę. To ogłoszenie wyglądało jak idealna transakcja: ogłoszenie, kontakt, dostawa. Dopiero później okazało się, że pieniądze trafiły w ręce oszusta. Zgłaszający stracił ponad 2000 złotych. Apelujemy o wyjątkową ostrożność podczas wykonywania internetowych transakcji!

Zgłaszajacy znalazł ofertę w Internecie, na jednej ze stron z ogłoszeniami, a następnie skontaktował się telefonicznie z rzekomym sprzedawcą i zamówił 200 sztuk bloczków, które miały zostać dostarczone na czterech paletach.

Po dwóch dniach oszust skontaktował się z kupującym, potwierdził zamówienie i transport a także poinformował, że dane do przelewu prześle wiadomością SMS. Tego samego dnia kupujący, zgodnie z otrzymanymi informacjami, dokonał przelewu w wysokości ponad 2000 złotych.

Bloczki faktycznie zostały dostarczone pod wskazany adres przez prawdziwą firmę. Podczas dostawy zgłaszającego nie było w domu – materiał odebrał członek rodziny. W krótkim czasie po dostarczeniu na miejsce przyjechał jednak ponownie pracownik firmy transportowej i zabrał bloczki, informując, że firma nie otrzymała do tej pory żadnej zapłaty za towar.

Jak się okazało, oszust zlecił transport prawdziwej firmie, która zajmuje się sprzedażą materiałów budowlanych. Przekazał kupującemu dane do przelewu, które nie należały do firmy, lecz do niego samego. Firmie natomiast przekazał zlecenie. W ten sposób wyłudził pieniądze. Po dokonaniu przelewu kontakt z rzekomym sprzedawcą urwał się – mężczyzna przestał odbierać telefon.

Apelujemy o ostrożność!

Przy zakupach internetowych należy zachować szczególną czujność. Warto dokładnie weryfikować sprzedawcę, sprawdzać dane firmy oraz unikać dokonywania przedpłat na niesprawdzone rachunki bankowe. Pamiętajmy – chwila nieuwagi może skutkować utratą pieniędzy.

podkomisarz Jagoda Maj

 

Powrót na górę strony