Policjanci odnaleźli 73-latka, który wyszedł do lasu i zgubił się. Apelujemy o rozwagę podczas jesiennych wypraw !
Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 73-letniego mieszkańca gminy Ostrów Lubelski, który późnym popołudniem w ubiegłą sobotę wyszedł do lasu, zgubił się i rozładował mu się telefon. Mężczyznę odnaleźli policjanci z Ostrowa Lubelskiego. Nie potrzebował pomocy medycznej. Mundurowi apelują o rozważne zachowanie podczas jesiennych wypraw do lasu!
Informację o mężczyźnie zagubionym w lesie lubartowscy policjanci otrzymali w godzinach wieczornych w ubiegłą sobotę. 73-letni mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy z informacją, że wyszedł do lasu i się zagubił. Policjanci nawiązali kontakt z tym 73-latkiem, prosząc go o podanie bliższych danych. Ustalono, że znajduje się on w okolicy miejscowości Bójki, lecz mężczyzna nie potrafił dokładnie określić swojego położenia. Po chwili kontakt ze zgłaszającym został zerwany, przez rozładowaną baterię w telefonie. Policjanci przeczesywali drogi i grunty leśne w opisywanych przez zagubionego rejonach. Do wsparcia zostały użyte dodatkowe techniczne środki wspomagające. Powiadomiono również ościenną jednostkę Policji. Mężczyzna został szczęśliwie odnaleziony na jednej z dróg pomiędzy Kaznowem a Wólką Zabłocką przez mundurowych z Posterunku Policji w Ostrowie Lubelskim. 73-latek oświadczył funkcjonariuszom, że stracił orientację w terenie i padła mu bateria w telefonie. Nie potrzebował pomocy medycznej.
Policjanci apelują po raz kolejny o ostrożność i rozwagę. Przed wyjściem do lasu przypominamy:
- wybierajmy się do znanych nam topograficznie kompleksów leśnych, tak aby uniknąć zagubienia;
- wyruszajmy z charakterystycznych dla nas miejsc, na przykład parking;
- starajmy się wyruszać na grzybobranie w towarzystwie innych osób, zawsze można liczyć na ich pomoc;
- jeżeli wyruszamy z małym dzieckiem nie spuszczajmy go z oczu;
- gdy wybieramy się do lasu weźmy ze sobą na wszelki wypadek kurtkę przeciwdeszczową, naładowany telefon i latarkę;
- pamiętajmy aby zawsze powiadomić o naszym wyjściu kogoś bliskiego;
- wyruszajmy na grzyby w porze dziennej, nigdy pod koniec dnia, gdy już zapada zmrok,
sierżant sztabowy Jagoda Stanicka
